Z wizytą u Edwigi

Staw w Siemieniu – prawda święta
Siedemnasty wiek pamięta

Hodowlą królewskiej ryby zajmują się miejscowi rybacy od kilku wieków. W drugiej połowie XVII wieku za panowania króla Władysława IV zatrudniono jeńców do budowy grobli celem spiętrzenia rzeki Tyśmienicy. Groble utworzyły 500 hektarowy staw (zakończenie budowy 1652 r.). Do II wojny światowej majątek Siemień był własnością rodu Zaorskich. Po wojnie na bazie tego majątku powstało Państwowe Gospodarstwo Rybackie.

Jeśli ryba to z Siemienia!
Istny raj – dla podniebienia!

Dumą Gospodarstwa przez długie lata był sum o imieniu Batory. Zawitał do nas w 1977 r. przywieziony z Węgier jako dwulatek. Przez 26 lat hodowli osiągnął wagę 60 kg i 2 m długości. Jesienią 2003 r. nieznani sprawcy podnieśli kratę na śluzie, przez którą woda ze stawu spływa do rzeki Tyśmienicy i Batory w towarzystwie innych ryb odpłynął w siną dal.

Po tym wydarzeniu w 2003 r. wytypowano następcę suma Batorego a raczej następczynię – największą wówczas samicę tarlaka o wadze 9 kg. Wiosną 2015r. waga jej przekroczyła 31 kg. Co roku samica ta uczestniczy w tarle przyczyniając się do zwiększenia populacji swego gatunku.W listopadzie 2015 otrzymała ona imię Edwiga w wyniku rozstrzygnięcia konkursu „Wymyśl imię dla suma”.

Odwiedziliśmy gospodarstwo, naszym przewodnikiem po gospodarstwie był Prezes Zarządu Pan Paweł Szokalak. To również darczyńca ryb na warsztaty kulinarne. Warsztaty odbyły się w Woli Tulnickiej dzięki uprzejmości członków Stowarzyszenia Porozumienie Pokoleń w Woli Tulnickiej.

Po zakończeniu warsztatów hitem był sum w miodzie i karp zapiekany ze słoniną i farszem z ziemniaków z ziołami. To nie była degustacja – to była harmonia smaków i uczta iście królewska – 8 dań z ryb, a wszystkie pyszne! Warsztaty zakończyły się ,,rejsem” po stawach przy zachodzącym słońcu, czyli w romantycznym klimacie.

0 comments on “Z wizytą u EdwigiAdd yours →

Dodaj komentarz