Wielokulturowość Ziemi Lubelskiej

Historyczna wielokulturowość Ziemi Lubelskiej ….
i jej fantastyczny smak

Chcąc poznać historię ludności tatarskiej osiedlonej w XVII w na Ziemi Lubelskiej wybraliśmy się do Studzianki, do Stowarzyszenia Rozwoju Miejscowości Studzianka.

„Na terenie dzisiejszego województwa lubelskiego jednym z najważniejszych miejsc gdzie żyli Tatarzy jest miejscowość Studzianka. W XIX wieku było to główne gniazdo tatarskie i mieszkało w nim 20 rodów tatarskich, (rodzin było znacznie więcej). Studzianka była mekką podlaskich Tatarów. Przez dwa wieki (od 1679 roku do 2 poł. XIX w.) była to typowa wieś tatarska z drewnianym meczetem, mizarem i dworkami Tatarów. Imamowie ze Studzianki jako jedyni Tatarzy na Podlasiu znali język arabski i mogli czytać Koran i księgi pisane w tym języku. Pozostali mieszkańcy szybko się polonizowali przyjmując polską mowę i zmieniając nazwiska tatarskie na polskie poprzez dodanie końcówki „ski” lub „cki” do imienia własnego lub nazwy miejscowości, albo końcówkę „icz” do imienia swojego ojca. Jedynym elementem wyróżniającym pozostała dla nich religia. Byli ludźmi pobożnymi i ich życie regulowały zasady islamu. Spełniali rytualne obrzędy związane z najważniejszymi chwilami w życiu człowieka.

Studzianka swój tatarski charakter zatraciła po I wojnie światowej. Systematycznie zaczęła spadać liczebność Tatarów. Przed II wojną światową mieszkało tylko kilka rodzin tatarskich: Bajrulewicze, Józefowicze, Aleksandrowicze, Assanowicze, Bogdanowicze. Spalony w 1915 meczet nie został odbudowany. Po II wojnie światowej w Studziankach pozostały jedynie Anna Remesz, Helena Bandzarewicz i Maria Pirogowicz….” (zobacz: Tatarzy na Lubelszczyźnie)

Niewiele zachowało się po kilkusetletniej bytności Tatarów na tych ziemiach. W Studziance i Lebiedziewie możemy zobaczyć mizary czyli tatarskie cmentarze. W miejscu meczetu w Studziance stoi obecnie szkoła podstawowa.

Zaintrygowała nas nie tylko historia, ale także dania kuchni tatarskiej. Uczyliśmy się je przygotowywać pod bacznym okiem Pań ze Stowarzyszenia. W atmosferze żartów, śmiechu i momentami pełnego skupienia, odbyły warsztaty kuchni tatarskiej. Dzięki uprzejmości i cierpliwości Pań ze Stowarzyszenia zgłębiliśmy część tajników kuchni tatarskiej. Poznaliśmy sekrety piroga tatarskiego, pieremiaczy, czebureków i kołdunów.

Degustacja tych pyszności była prawdziwą ucztą dla podniebienia. Wspominając kuchnię tatarską, wspominamy polskich Tatarów, również mieszkańców Lubelszczyzny. NASZYCH DAWNYCH SĄSIADÓW.

0 comments on “Wielokulturowość Ziemi LubelskiejAdd yours →

Dodaj komentarz